potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Nebraska

/ 164.1 m² 2

Dakota

/ 143.97 m² 1

Boston

/ 143.1 m² 1

Atlanta

/ 126.7 m² 2

Arklow 2

/ 124.2 m² 0

Lizbona

/ 119.77 m² 0

Laredo

/ 114.8 m² 2

California 2

/ 105.6 m² 0

Toronto

/ 105.1 m² 1

Genewa

/ 102.8 m² 1

Sydney

/ 93.5 m² 0

Nevada 2

/ 87.82 m² 0

projekty domów parterowych bez stropu, projekty domów parterowych bliźniaczych

Obie dzielnice miał plany wspólnych kuchennych i łazienkowych budynków i współpracy wokół rolnictwa. Kochającej rodziny Acres miał również szczególny nacisk na dzieci, projekty domów parterowych bez stropu ponieważ oczekuje się, że zwiększenie w ciągu najbliższych kilku lat. Wartości Wspólnoty zdawał się objawia w dobry sposób. Nikt nie czuł było coś nie tak z tych ruchów, i zrobiliśmy wiele, aby oklaskiwać postęp dzielnicach, dając czas na naszych spotkaniach rady dla ogłoszeń o najnowszych projektach ukończonych. W ciągu najbliższych kilku lat Benchmark zbudowany wspólny budynek, który mieści się obecnie studia, biura oraz apartamenty (choć jeszcze nie w kuchni lub wanną), a LA zbudował dom kąpielowy oraz system wodny. Członkowie tam mieszkali w jurtach i przyczep. Na podstawie prostego przykazania z fizyki - że energia promieniuje na zewnątrz od źródła - dobrze rozumianej zasady projektowania permakultury, w którym kieruje jeden rozpocząć małe i utrzymać swoich wysiłków zawarte, to rada powinna trzymać nas na rozsądną oczywiście. Mieliśmy podobno zrozumiał i przyjął go, ale głosy projekty domów parterowych bliźniaczych o ekonomii i zdrowego rozsądku byli przytłoczeni pragnienia wielu z nas ma własny "kawałek tortu" żyć zieloną wersję amerykańskiego snu. Może z mniejszym, bardziej naturalnego domu, być może z bardziej autonomii lokalnej niż na przedmieściach, ale wciąż szuka ucieczki od dostrzeganych problemów miasta, wyparcia, niezgodnych sąsiadów, hałasu itp Nasza firma potrzebuje miejsca do spania, jedzenia, i kąpać, abyśmy mogli być bardziej skuteczne w pracy na naszej ziemi. Dojazd na terenie wsi z Asheville, gdzie większość z nas mieszka w pierwszych latach, i z powrotem, trwało kilka godzin na kręte górskie drogi. Chcielibyśmy oczywiście zrobić więcej, gdybyśmy nie musieli dojeżdżać tak często. Spotkanie z lasu był radosny. To miał być nasz dom, i to było piękne. To także kolizji w zwolnionym tempie. Jak wielka fala, nasze nadzieje, oczekiwania i potrzeby złamał na ścianie drewna wokół nas. Dla nas, aby żyć tutaj, drzewa musiał zejść, budynki w górę. Światło słoneczne jest potrzebne do ogrzewania domów, wytwarzania energii elektrycznej, a uprawy roślin. (Więcej o historii konwersji drzewa-do-domu, patrz "Widząc las i drzewa" pg.25, Diana chrześcijanina.) Zgodziliśmy chcieliśmy opuścić większość gruntów w trwałe lesie, ale że my wyczyścić strony domowe, a także podstawę do zabudowań wsi, w rolnictwie, a także rozszerzenie kilka dróg łączących w głównych częściach ziemi. Dziesięć lat temu, kilkanaście z nas określone śmiało iść tam, gdzie niewielu poszedł przed: Przewidując wspólnotę ludzką skalę zaprojektowany i zbudowany w harmonii ze światem natury, chcieliśmy pokazać, zdrowszy sposób dla ludzi żyć ze sobą, stąpając delikatnie na ziemi. Myśleliśmy, że może zostawić na chciwości, egoizmu, alienacji, a destrukcyjne nawyki amerykańskiej kultury i stworzyć bardziej sensowne życie razem, żyjąc prościej, bliżej natury, a poprzez pomaganie innym ludziom, aby podobne zmiany w swoim życiu projekty domów parterowych bliźniaczych i okoliczności . W tym czasie nie było widać to bardzo dobrze. Nieco spanikowany, robimy wszystko, aby przejść do wioski wzdłuż jego trajektorii wzrostu w obliczu istniejącego zagrożenia. To, czego nie zdawałem sobie sprawy, był koszt rozpraszania. Nasza mała grupa 12 członków założycieli, która wzrosła do 22 w ciągu kilku pierwszych miesięcy, miał dużo ciepła. Spędziliśmy pierwsze dwa, trzy lata ucząc się kochać siebie i rozwiązywanie problemów w grupie. Mamy visioned, marzyliśmy, pisaliśmy umów, uroczyście wypracowane tajemniczy obiekt od konsensusu, a my zbudowaliśmy pojemnik magnetyczny wzrostu wspólnoty. W okresie przygotowań do Y2K okazało z dala od centrum, ustawienie siły odśrodkowe w ruchu.Gorący kocioł ostygnie. Niektóre intymność zaginął, zwłaszcza w roku 1998 widział wiele nowych, w większości młodszych członków dołączyć i wspólnota znalazła się towarzysko z równowagi. Momentum w przekształcaniu lasów w miejscowości zaginął jako rozszerzyliśmy naszą przednią pracy dziesięciokrotnie bez proporcjonalnego wzrostu poboru energii z członków. Wraz z otwarciem nowych dzielnic do rozwoju, społeczność znalazła się w kilku obozach, dosłownie. Wzrost do ponad 40 członków było rozciągnięte obligacji, które wcześniej przez nas w dobrej kondycji społecznej.Nowy ton podziałów zaczęły pojawiać się w dyskusjach nad wykorzystaniem ograniczonych środków wspólnotowych i innych zasobów.Budowa wspólnej infrastruktury miał również osiągnęła plateau: Mieliśmy salę konferencyjną, niedokończony, ale nieco użytkowej; mieliśmy kuchnię, nie wystarczająco duży dla nas wszystkich, ale nieco funkcjonalne; mieliśmy większość naszych dróg zbudowanych lub ulepszonych. Dużo więcej trzeba zrobić, ale pozwoliła sobie zwrócić uwagę na rozwój obszarów peryferyjnych. Kapitał społeczny jest dobrem rzadkim i musimy trzymać się go i budować go uważnie i świadomie. Obligacje to wybudowany w naszych wczesnych latach były cenniejsze niż zdaliśmy sobie sprawę, i musieliśmy kontynuować karmienie, że pulę niewidzialnego bogactwa, aby pozwolić sobie na powiększenie społeczności. Kilka dzielnic zaczęła się kształtować. Jeden, zwany benchmark, był w pobliżu centrum gminy. Przyciągnęła pół tuzina członków założycieli i ich partnerów. Kolejny, który planiści witryna wspólnota jako "Bliski Rosy Oddział" dla jego lokalizacji w jednym z naszych dolin bocznych, przyciągnęła garstkę młodych, zorientowanych członków rodziny w latach 30., który przemianował ją "Kochać projekty domów parterowych bez stropu hektarów." Pod koniec 1997 Chuck i ja przedstawiliśmy nasze wnioski i nasze mapy do rady gminy. Znaleźliśmy 15 obszarów czuliśmy byłby odpowiedni do budowy klastrów domów i budynków publicznych. Niektóre były małe (tylko trzy domy zostały przewidywał), inne miały miejsce na 10 lub więcej mieszkań. Nazwaliśmy te obszary klastrów obudowa "dzielnic", w podmiejskiej tego słowa znaczeniu, czyli kilka domów razem na końcu ślepej ulicy, a nie w sensie miejskiej lub dwóch bloku zajmowanego przez setki domów .Rada przyjęła plan w swoim ogólnym zarysie, ale wybrany do wykluczenia dwóch obszarów, jeden, ponieważ był na grzbiecie, inne dlatego, że był wyjątkowo pojedyncze i bardzo szczególne dolina w nieruchomości, które wydawało się, że szczególne cechy, które chcieliśmy zachować . Były spory o jedną trzecią, na odludziu, ale zdecydowaliśmy, że jeśli odpowiednia droga drogi można znaleźć w "East End", że sąsiedztwo może być tam wybudowany.