potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Springfield

/ 171.4 m² 1

Montana

/ 160.2 m² 2

Arkansas

/ 131.2 m² 2

Grenada

/ 130.6 m² 2

Atlanta

/ 126.7 m² 2

Indiana

/ 124.8 m² 2

Mediolan

/ 147.57 m² 1

Lizbona

/ 119.77 m² 0

Genewa

/ 102.8 m² 1

Nevada

/ 101 m² 0

Sydney

/ 93.5 m² 0

Nevada 2

/ 87.82 m² 0

projekty domów parterowych bez poddasza z garażem, projekty domów parterowych bez poddasza użytkowego

Dziesięć lat temu, kilkanaście z nas określone śmiało iść tam, gdzie niewielu poszedł przed: Przewidując wspólnotę ludzką skalę zaprojektowany i zbudowany w harmonii ze światem natury, chcieliśmy pokazać, zdrowszy sposób dla ludzi żyć ze sobą, stąpając delikatnie na ziemi. Myśleliśmy, że może zostawić na chciwości, egoizmu, alienacji, a destrukcyjne nawyki amerykańskiej kultury i stworzyć bardziej sensowne życie razem, żyjąc prościej, bliżej natury, a poprzez pomaganie innym ludziom, aby podobne zmiany w swoim życiu i okoliczności . Kapitał społeczny jest dobrem rzadkim i musimy trzymać się go i budować go uważnie i świadomie. Obligacje to wybudowany w naszych wczesnych latach były cenniejsze niż zdaliśmy sobie sprawę, i musieliśmy kontynuować karmienie, że pulę niewidzialnego bogactwa, aby pozwolić sobie na powiększenie społeczności. Moc wzornictwo kulturalnej jest trudna do przecenienia. Myśleliśmy, że zrozumiał i zrobił sprawę dla siebie przez większość powyżej. Ale nie doceniła siły odśrodkowe energii nieświadomych w kulturze. Są one wzmocnione codziennie przez auto systemu transportu opartego na której wciąż zależy, systemu, który zniekształca nasze postrzeganie odległości, czasu i ludzkich ograniczeń. Earthaven zjednoczyli wokół wizji spółdzielczej społeczności w 1991 roku W ciągu następnych dwóch lat zbudowaliśmy trzon członków, ukształtowany korpus umów i poszukiwanej przez długą listę potencjalnych miejsc w Blue Ridge Mountains w pobliżu Asheville, Północna Karolina, przed lokalizacji działki 320-hektarowej teraz własne. Potem zaczęła się zabawa. Wioska odzwierciedla istotną skalę w ludzkiej osady. Potrzebujemy więcej ludzi mieszkających tutaj, aby osiągnąć nasze cele. Chociaż istnieją pewne granice, zarówno fizyczne i społeczne, do tempa, w którym możemy rozwijać, wielu aspektów wspólnoty mamy nadzieję zrealizować tutaj zależy od naszego osiągając wielkość nie zostały jeszcze osiągnięte. Spotkanie z lasu był radosny. To miał być nasz dom, i to było piękne. To także kolizji w zwolnionym tempie. Jak wielka fala, nasze nadzieje, oczekiwania i potrzeby złamał na ścianie drewna wokół nas. Dla nas, aby żyć tutaj, drzewa musiał zejść, budynki w górę. Światło słoneczne jest potrzebne do ogrzewania domów, wytwarzania energii elektrycznej, a uprawy roślin. (Więcej o historii konwersji drzewa-do-domu, patrz "Widząc las i drzewa" pg.25, Diana chrześcijanina.) Zgodziliśmy chcieliśmy opuścić większość gruntów w trwałe lesie, ale że my wyczyścić strony domowe, a także podstawę do zabudowań wsi, w rolnictwie, a także rozszerzenie kilka dróg łączących w głównych częściach ziemi. Około trzech lat temu te naciski przyszło do głowy. La sąsiadów zbliżył się do społeczności z dramatycznego planu reorganizacji naszej polityki osadnictwa. Ich podejście było dwojakie: Potrzebowaliśmy umów stworzyć nowy rodzaj strony gospodarstwa, które umożliwiłyby mieszkań common ścienne być zbudowany i zajęte przez członków. I chcieli zamienić miejsca, handel w ich partii LA za mały, niezabudowanej, w większości okien naprzeciwko, na wzgórzu od strony północnej dzielnicy bardzo blisko centrum miasteczka. Wieś Tarasy, jak planiści miejscu nazwał go, już drogę dojazdową i był w odległości krótkiego spaceru od wszystkich głównych osiedli, ale gruba pokrywa rododendron i dziwne topografia (około 10% nachylenia w północno-aspected) zniechęciły innych członków od odkrywania swoich możliwości. Ale projekty domów parterowych bez poddasza z garażem czas i inne rzeczywistości zaczął mieć swoje życie. Po revisioning społeczności, liczba przekonujące głosy zaczęły pytanie, dlaczego byliśmy rozprzestrzenia się tak słabo, kiedy nie wydaje się projekty domów parterowych bez poddasza użytkowego mieć wystarczająco dużo energii do rozwoju zbiorowej centrum miejscowości. Jedna z rodzin LA projekty domów parterowych bez poddasza użytkowego miał rosnące dziecko, które rozpoczęło się trzeba bawić się z innymi dziećmi. Odległość od głównego centrum ludności wiejskiej, a różnica wzniesień pomiędzy LA i bardziej zaludnionym głównej dolinie zniechęcać dorywczo wizyty. Benchmark sąsiedzi, choć były one bardziej centralnie położony, uznał, że miał takie same problemy jak ludzie LA w pozyskiwaniu pieniędzy i pracy, aby uzyskać zestawiania ich projekty sąsiedzkie przesuwa się do przodu. Dowiedzieliśmy się, że pięć lub sześć osób, w sąsiedztwie nie było wystarczająco masa i miał nie tyle bogate, aby wspierać ten rodzaj infrastruktury mamy nadzieję cieszyć się: kuchnia, zbiorników wodnych, systemów energetycznych, itp Pod koniec 1997 Chuck i ja przedstawiliśmy nasze wnioski i nasze mapy do rady gminy. Znaleźliśmy 15 obszarów czuliśmy byłby odpowiedni do budowy klastrów domów i budynków publicznych. Niektóre były małe (tylko trzy domy zostały przewidywał), inne miały miejsce na 10 lub więcej mieszkań. Nazwaliśmy te obszary klastrów obudowa "dzielnic", w podmiejskiej tego słowa znaczeniu, czyli kilka domów razem na końcu ślepej ulicy, a nie w sensie miejskiej lub dwóch bloku zajmowanego przez setki domów .Rada przyjęła plan w swoim ogólnym zarysie, ale wybrany do wykluczenia dwóch obszarów, jeden, ponieważ był na grzbiecie, inne dlatego, że był wyjątkowo pojedyncze i bardzo szczególne dolina w nieruchomości, które wydawało się, że szczególne cechy, które chcieliśmy zachować . Były spory o jedną trzecią, na projekty domów parterowych bez poddasza z garażem odludziu, ale zdecydowaliśmy, że jeśli odpowiednia droga drogi można znaleźć w "East End", że sąsiedztwo może być tam wybudowany. Nasza firma potrzebuje miejsca do spania, jedzenia, i kąpać, abyśmy mogli być bardziej skuteczne w pracy na naszej ziemi. Dojazd na terenie wsi z Asheville, gdzie większość z nas mieszka w pierwszych latach, i z powrotem, trwało kilka godzin na kręte górskie drogi. Chcielibyśmy oczywiście zrobić więcej, gdybyśmy nie musieli dojeżdżać tak często. Wraz z otwarciem nowych dzielnic do rozwoju, społeczność znalazła się w kilku obozach, dosłownie. Wzrost do ponad 40 członków było rozciągnięte obligacji, które wcześniej przez nas w dobrej kondycji społecznej.Nowy ton podziałów zaczęły pojawiać się w dyskusjach nad wykorzystaniem ograniczonych środków wspólnotowych i innych zasobów.Budowa wspólnej infrastruktury miał również osiągnęła plateau: Mieliśmy salę konferencyjną, niedokończony, ale nieco użytkowej; mieliśmy kuchnię, nie wystarczająco duży dla nas wszystkich, ale nieco funkcjonalne; mieliśmy większość naszych dróg zbudowanych lub ulepszonych. Dużo więcej trzeba zrobić, ale pozwoliła sobie zwrócić uwagę na rozwój obszarów peryferyjnych.