potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Madera 2

/ 294.4 m² 2

Montreal

/ 160.2 m² 1

Oregon

/ 149.7 m² 2

Alabama

/ 140.9 m² 2

Boston

/ 143.1 m² 1

Denver

/ 138.9 m² 2

Indiana

/ 124.8 m² 2

Filadelfia

/ 125.3 m² 2

Laredo

/ 114.8 m² 2

California

/ 105.7 m² 0

Nevada

/ 101 m² 0

Ontario

/ 87.2 m² 1

projekty domów dwupokoleniowych z kosztorysem, projekty domów drewnianych z kosztorysem budowy

Ale czas i inne rzeczywistości zaczął mieć swoje życie. Po revisioning społeczności, liczba przekonujące głosy zaczęły pytanie, dlaczego byliśmy rozprzestrzenia się tak słabo, kiedy nie wydaje się mieć wystarczająco dużo energii do rozwoju zbiorowej centrum miejscowości. Jedna z rodzin LA miał rosnące dziecko, które rozpoczęło się trzeba bawić się z innymi dziećmi. Odległość od głównego centrum ludności wiejskiej, a różnica wzniesień pomiędzy LA i bardziej zaludnionym głównej dolinie zniechęcać dorywczo wizyty. Benchmark sąsiedzi, choć były one bardziej centralnie położony, uznał, że miał takie same problemy jak ludzie LA w pozyskiwaniu pieniędzy i pracy, aby uzyskać zestawiania ich projekty sąsiedzkie przesuwa się do przodu. Dowiedzieliśmy się, że pięć lub sześć osób, w sąsiedztwie nie było wystarczająco masa i miał nie tyle bogate, aby wspierać ten rodzaj infrastruktury mamy nadzieję cieszyć się: kuchnia, zbiorników wodnych, systemów energetycznych, itp Walcowane w nowe tysiąclecie z nary czkawką. Zaczęliśmy grzebać głowy i się rozejrzeć. Życie nie zamierza radykalnie zmienić. Uff! Ale stworzył zupełnie nową dynamikę w społeczności, które obecnie wpływają na nasz rozwój na kilka lat przed projekty domów drewnianych z kosztorysem budowy nami. W 1994 roku kupiliśmy to zalesione nieruchomości. Miał drogi, kabinę myśliwski stary w złym stanie, i jedną linię telefoniczną. Drzewa były wzrost trzeciego topola, sosna, klon i inne mieszane twardego drewna, najczęściej 40-60 lat. Były strumienie, które kie drogi, ale nie ma mostów.Obiekt miał liczne źródła, z których żaden nie został wykorzystany. Nie było dowodów na starych gospodarstw i rejestrowania zarośniętych drogach, długa, ale nie straciła gola ziemi w dowolnym miejscu. I byliśmy zbudować wioskę dla 150 osób lub więcej, tutaj? Spędziliśmy najbliższych trzech lat na zastanawianie się, jak i gdzie postawić się w krajobraz. Społeczność zatrudniony mnie i Chuck Marsh, zarówno permakultury projektantów, do opracowania planu rozmieszczenia sąsiedztwa. Wyruszyliśmy do określenia obszarów, z dobrym dojazdem słonecznej, potencjale zaopatrzenia w wodę i do której można budować dźwięk drogowego. Byliśmy inspirowane przykład Maxa Lindegger w Crystal Waters w Australii (był nauczyciel do nas zarówno w różnym czasie), który planowany z małych skupisk domów (3-8) zbudowana na grzbietach pomiędzy i wokół zapór wodnych w małych dolinach interweniujących . Mamy również pożyczył wzór z Christopher Alexander i kolegów, "Doliny rolnicze," (1) sam zainspirowany pracą Ian McHarg (2), projekty domów dwupokoleniowych z kosztorysem który zasugerował, że dna dolin były zbyt cenne grunty rolne, które mają być pokryte z budynków, i że w związku z domów i osiedli powinny być umieszczone na zboczach nad tymi dolinami. Nasz krajobraz pasuje ten wzór na "T." Strome zbocza zatłoczone wąskie dno doliny. Płaskie pole w południowych Appalachów jest uboga, a był szybki rozwój całego obszaru. Nie chce popełnić tego samego błędu jak konwencjonalne deweloperów. Około trzech lat temu te naciski przyszło do głowy. La sąsiadów zbliżył się do społeczności z dramatycznego planu reorganizacji naszej polityki osadnictwa. Ich podejście było dwojakie: Potrzebowaliśmy umów stworzyć nowy rodzaj strony gospodarstwa, które umożliwiłyby mieszkań common ścienne być zbudowany i zajęte przez członków. I chcieli zamienić miejsca, handel w ich partii LA za mały, niezabudowanej, w większości okien naprzeciwko, na wzgórzu od strony północnej dzielnicy bardzo blisko centrum miasteczka. Wieś Tarasy, jak planiści miejscu nazwał go, już drogę dojazdową i był w odległości krótkiego spaceru od wszystkich głównych osiedli, ale gruba pokrywa rododendron i dziwne topografia (około 10% nachylenia w północno-aspected) zniechęciły innych członków od odkrywania swoich możliwości. Z pozostałych 12 obszarów, jeden został już opracowany jako przejściowy projekty domów drewnianych z kosztorysem budowy dzielnicy mieszkaniowej z wspólnej kuchni, łazienki i innych usług. Z drobnymi chat i kilku przyczep i jurty, czy nadal funkcjonuje jako punkt wyjścia dla członków przeprowadzających się do ziemi, choć istnieje więcej opcji niż dzisiaj, kiedy złamał ziemi tam w 1996 roku kolejny z 12 było zarezerwowane dla centrum wsi zsala konferencyjna, jadalnia, i nieokreślony punkt dla kamienic i mieszkań powyżej sklepów. I po trzecie, stosunkowo centralny obszar uznano za nadające się przede wszystkim do handlu i działalności przemysłowej, choć nie do domów, ponieważ zysk w tym obszarze słoneczna została ograniczona przez drzew w chronionej zlewni. Na podstawie prostego przykazania z fizyki - że energia promieniuje na zewnątrz od źródła - dobrze rozumianej zasady projektowania permakultury, w którym kieruje jeden rozpocząć małe i utrzymać swoich wysiłków zawarte, to rada powinna trzymać nas na rozsądną oczywiście. Mieliśmy podobno zrozumiał i przyjął go, ale głosy o ekonomii i zdrowego rozsądku byli przytłoczeni pragnienia wielu z nas ma własny "kawałek tortu" żyć zieloną wersję amerykańskiego snu. Może z mniejszym, bardziej naturalnego domu, być może z bardziej autonomii lokalnej niż na przedmieściach, ale wciąż szuka ucieczki od dostrzeganych problemów miasta, wyparcia, niezgodnych sąsiadów, hałasu itp Wraz z otwarciem nowych dzielnic do rozwoju, społeczność znalazła się w kilku obozach, dosłownie. Wzrost do ponad 40 członków było rozciągnięte obligacji, które wcześniej przez nas w dobrej kondycji projekty domów dwupokoleniowych z kosztorysem społecznej.Nowy ton podziałów zaczęły pojawiać się w dyskusjach nad wykorzystaniem ograniczonych środków wspólnotowych i innych zasobów.Budowa wspólnej infrastruktury miał również osiągnęła plateau: Mieliśmy salę konferencyjną, niedokończony, ale nieco użytkowej; mieliśmy kuchnię, nie wystarczająco duży dla nas wszystkich, ale nieco funkcjonalne; mieliśmy większość naszych dróg zbudowanych lub ulepszonych. Dużo więcej trzeba zrobić, ale pozwoliła sobie zwrócić uwagę na rozwój obszarów peryferyjnych. chciał wyzwać się żyć blisko naszych sąsiadów, wymiany urządzeń i po prostu więcej życia na naszej drodze do stania lepsze wieśniaków. Pod koniec 1997 Chuck i ja przedstawiliśmy nasze wnioski i nasze mapy do rady gminy. Znaleźliśmy 15 obszarów czuliśmy byłby odpowiedni do budowy klastrów domów i budynków publicznych. Niektóre były małe (tylko trzy domy zostały przewidywał), inne miały miejsce na 10 lub więcej mieszkań. Nazwaliśmy te obszary klastrów obudowa "dzielnic", w podmiejskiej tego słowa znaczeniu, czyli kilka domów razem na końcu ślepej ulicy, a nie w sensie miejskiej lub dwóch bloku zajmowanego przez setki domów .Rada przyjęła plan w swoim ogólnym zarysie, ale wybrany do wykluczenia dwóch obszarów, jeden, ponieważ był na grzbiecie, inne dlatego, że był wyjątkowo pojedyncze i bardzo szczególne dolina w nieruchomości, które wydawało się, że szczególne cechy, które chcieliśmy zachować . Były spory o jedną trzecią, na odludziu, ale zdecydowaliśmy, że jeśli odpowiednia droga drogi można znaleźć w "East End", że sąsiedztwo może być tam wybudowany.