potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Woodland

/ 176.8 m² 1

Springfield

/ 171.4 m² 1

Madera

/ 168.2 m² 2

Columbia

/ 155 m² 0

Dakota

/ 143.97 m² 1

Kanada

/ 140.2 m² 2

Denver

/ 138.9 m² 2

Atlanta

/ 126.7 m² 2

Filadelfia

/ 125.3 m² 2

Arklow

/ 124.2 m² 2

Colorado

/ 111.7 m² 2

Nevada

/ 101 m² 0

projekty domów na wąską działkę do 15m, projekty domów na wąską działkę do 12 m

Kapitał społeczny jest dobrem rzadkim i musimy trzymać się go i budować go uważnie i świadomie. Obligacje to wybudowany w naszych wczesnych latach były cenniejsze niż zdaliśmy sobie sprawę, i musieliśmy kontynuować karmienie, że pulę niewidzialnego bogactwa, aby pozwolić sobie na powiększenie społeczności. Walcowane w nowe tysiąclecie z nary czkawką. Zaczęliśmy grzebać głowy i się rozejrzeć. Życie nie zamierza radykalnie zmienić. Uff! Ale stworzył projekty domów na wąską działkę do 15m zupełnie nową dynamikę w społeczności, które obecnie wpływają na nasz rozwój na kilka lat przed nami. Że opuścił dziewięciu dzielnic z zielonym świetle, a drugi czeka na żółty dla trasy drogowej można znaleźć poprzez pozornie bezprzepływowej terenu.Droga została ostatecznie postawione i zbudowany, choć nie bez kontrowersji. I jak poszło w, kolejny obszar sąsiedztwa z pięciu stron domowych została ujawniona. Dziesięć lat temu, kilkanaście z nas określone śmiało iść tam, gdzie niewielu projekty domów na wąską działkę do 12 m poszedł przed: Przewidując wspólnotę ludzką skalę zaprojektowany i zbudowany w harmonii ze światem natury, chcieliśmy pokazać, zdrowszy sposób dla ludzi żyć ze sobą, stąpając delikatnie na ziemi. Myśleliśmy, że może zostawić na chciwości, egoizmu, alienacji, a destrukcyjne nawyki amerykańskiej kultury i stworzyć bardziej sensowne życie razem, żyjąc prościej, bliżej natury, a poprzez pomaganie projekty domów na wąską działkę do 15m innym ludziom, aby podobne zmiany w swoim życiu i okoliczności . Pod koniec 1997 Chuck i ja przedstawiliśmy nasze wnioski i nasze mapy do rady gminy. Znaleźliśmy 15 obszarów czuliśmy byłby odpowiedni do budowy klastrów domów i budynków publicznych. Niektóre były małe (tylko trzy domy zostały przewidywał), inne miały miejsce na 10 lub więcej mieszkań. Nazwaliśmy te obszary klastrów obudowa "dzielnic", w podmiejskiej tego słowa znaczeniu, czyli kilka domów razem na końcu ślepej ulicy, a nie w sensie projekty domów na wąską działkę do 12 m miejskiej lub dwóch bloku zajmowanego przez setki domów .Rada przyjęła plan w swoim ogólnym zarysie, ale wybrany do wykluczenia dwóch obszarów, jeden, ponieważ był na grzbiecie, inne dlatego, że był wyjątkowo pojedyncze i bardzo szczególne dolina w nieruchomości, które wydawało się, że szczególne cechy, które chcieliśmy zachować . Były spory o jedną trzecią, na odludziu, ale zdecydowaliśmy, że jeśli odpowiednia droga drogi można znaleźć w "East End", że sąsiedztwo może być tam wybudowany. W tym czasie nie było widać to bardzo dobrze. Nieco spanikowany, robimy wszystko, aby przejść do wioski wzdłuż jego trajektorii wzrostu w obliczu istniejącego zagrożenia. To, czego nie zdawałem sobie sprawy, był koszt rozpraszania. Nasza mała grupa 12 członków założycieli, która wzrosła do 22 w ciągu kilku pierwszych miesięcy, miał dużo ciepła. Spędziliśmy pierwsze dwa, trzy lata ucząc się kochać siebie i rozwiązywanie problemów w grupie. Mamy visioned, marzyliśmy, pisaliśmy umów, uroczyście wypracowane tajemniczy obiekt od konsensusu, a my zbudowaliśmy pojemnik magnetyczny wzrostu wspólnoty. W okresie przygotowań do Y2K okazało z dala od centrum, ustawienie siły odśrodkowe w ruchu.Gorący kocioł ostygnie. Niektóre intymność zaginął, zwłaszcza w roku 1998 widział wiele nowych, w większości młodszych członków dołączyć i wspólnota znalazła się towarzysko z równowagi. Momentum w przekształcaniu lasów w miejscowości zaginął jako rozszerzyliśmy naszą przednią pracy dziesięciokrotnie bez proporcjonalnego wzrostu poboru energii z członków. Obie dzielnice miał plany wspólnych kuchennych i łazienkowych budynków i współpracy wokół rolnictwa. Kochającej rodziny Acres miał również szczególny nacisk na dzieci, ponieważ oczekuje się, że zwiększenie w ciągu najbliższych kilku lat. Wartości Wspólnoty zdawał się objawia w dobry sposób. Nikt nie czuł było coś nie tak z tych ruchów, i zrobiliśmy wiele, aby oklaskiwać postęp dzielnicach, dając czas na naszych spotkaniach rady dla ogłoszeń o najnowszych projektach ukończonych. W ciągu najbliższych kilku lat Benchmark zbudowany wspólny budynek, który mieści się obecnie studia, biura oraz apartamenty (choć jeszcze nie w kuchni lub wanną), a LA zbudował dom kąpielowy oraz system wodny. Członkowie tam mieszkali w jurtach i przyczep. W ciągu roku wspólnota wypracowane nowe zasady, aby umożliwić tańszych strona leasingu common ściany na różnych elastycznych formatów budowlanych. Uzgodniono również, aby umożliwić sąsiedzi LA do handlu w starych partii dla nowych partii małych ślad w wiosce Tarasy i zajmie kilka lat, aby zbudować i zrobić ruch fizyczny, a jednocześnie żywy częściowo w Los Angeles To było dużo cierpliwości na wszyscy część jak pracował przez długie spotkania, aby utworzyć nowe umowy, zwrot przez frazy. To wymaga dużo wizji ze strony rodzin LA / VT wyobrazić ich wyjście z sytuacji, która nie działa dla nich, i to wymaga uczciwej trochę mądry hojności ze strony społeczności, aby otworzyć drogę do tego całkowicie nieoczekiwanego rozwoju. Myślę, że wszystkie zostały nagrodzone sowicie za nasza chęć być elastyczne i do podejmowania ryzyka, choć koszt jest wysoki, zarówno finansowo, jak i emocjonalnie. Świadomi naszych podmiejskich skłonności i śledzi niektórych lekcjach innych wspólnot intencjonalnych, że miałem kilka bardzo silnych umowy ze sobą o utrzymanie centrum silny. Jednym z nich był zobowiązanie do budowania naszej wspólnej salę konferencyjną, zanim zaczęliśmy budowę indywidualnych domów. Badania Valerie Naiman, jednego z naszych założycieli, ujawniła to jako wspólnego żalu wśród innych społeczności, które nie uczyniły. Przyjęliśmy także kompaktowy, gęsto osiadł wzór dla naszych neo Tribal Village, które obecnie nazywamy "Hut Hamlet". Zrobiliśmy to z trzech powodów: Nasza firma potrzebuje miejsca do spania, jedzenia, i kąpać, abyśmy mogli być bardziej skuteczne w pracy na naszej ziemi. Dojazd na terenie wsi z Asheville, gdzie większość z nas mieszka w pierwszych latach, i z powrotem, trwało kilka godzin na kręte górskie drogi. Chcielibyśmy oczywiście zrobić więcej, gdybyśmy nie musieli dojeżdżać tak często.