potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Montana

/ 160.2 m² 2

Columbia

/ 155 m² 0

Arizona

/ 151.6 m² 2

Boston

/ 143.1 m² 1

Atlanta

/ 126.7 m² 2

Laredo 2

/ 125.6 m² 2

Filadelfia

/ 125.3 m² 2

Mediolan

/ 147.57 m² 1

Colorado

/ 111.7 m² 2

Toronto

/ 105.1 m² 1

Genewa

/ 102.8 m² 1

Sydney

/ 93.5 m² 0

projekty domów pasywnych, projekt rezydencja parkowa

Na podstawie prostego przykazania z fizyki - że energia promieniuje na zewnątrz od źródła - dobrze rozumianej zasady projektowania permakultury, w którym kieruje jeden rozpocząć małe i utrzymać swoich wysiłków zawarte, to rada powinna trzymać nas na rozsądną oczywiście. Mieliśmy podobno zrozumiał i przyjął go, ale głosy o ekonomii i zdrowego rozsądku byli przytłoczeni pragnienia wielu z nas ma własny "kawałek tortu" żyć zieloną wersję amerykańskiego snu. Może z mniejszym, bardziej naturalnego domu, być może z bardziej autonomii lokalnej niż na przedmieściach, ale wciąż szuka ucieczki od dostrzeganych problemów miasta, wyparcia, niezgodnych sąsiadów, hałasu itp Z pozostałych 12 obszarów, jeden został już opracowany jako przejściowy dzielnicy mieszkaniowej z wspólnej kuchni, łazienki i innych usług. Z drobnymi chat i kilku przyczep i jurty, czy nadal funkcjonuje jako punkt wyjścia dla członków przeprowadzających się do ziemi, choć istnieje więcej opcji niż dzisiaj, kiedy złamał ziemi tam w 1996 roku kolejny z 12 było zarezerwowane dla centrum wsi zsala konferencyjna, jadalnia, i nieokreślony punkt dla kamienic i mieszkań powyżej sklepów. I po trzecie, stosunkowo centralny obszar uznano za nadające się przede wszystkim do handlu i działalności przemysłowej, choć nie do domów, ponieważ zysk w tym obszarze słoneczna została ograniczona przez drzew w chronionej zlewni. Około trzech lat temu te naciski przyszło do głowy. La sąsiadów zbliżył się do społeczności z dramatycznego planu reorganizacji naszej polityki osadnictwa. Ich podejście było dwojakie: Potrzebowaliśmy umów stworzyć nowy rodzaj strony gospodarstwa, które umożliwiłyby mieszkań common ścienne być zbudowany i zajęte przez członków. I chcieli zamienić miejsca, handel w ich partii LA za projekt rezydencja parkowa mały, niezabudowanej, w większości okien naprzeciwko, na wzgórzu od strony północnej dzielnicy bardzo blisko centrum miasteczka. Wieś projekty domów pasywnych Tarasy, jak planiści miejscu nazwał go, już drogę dojazdową i był w odległości krótkiego spaceru od wszystkich głównych osiedli, ale gruba pokrywa rododendron i dziwne topografia (około 10% nachylenia w północno-aspected) zniechęciły innych członków od odkrywania swoich możliwości. W ciągu roku wspólnota wypracowane nowe zasady, aby umożliwić tańszych strona leasingu common ściany na różnych elastycznych formatów budowlanych. Uzgodniono również, aby umożliwić sąsiedzi LA do handlu w starych partii dla nowych partii małych ślad w wiosce Tarasy i zajmie kilka lat, aby zbudować i zrobić ruch fizyczny, a jednocześnie projekty domów pasywnych żywy częściowo w Los Angeles To było dużo cierpliwości na wszyscy część jak pracował przez długie spotkania, aby utworzyć nowe umowy, zwrot przez frazy. To wymaga dużo wizji ze strony rodzin LA / VT wyobrazić ich wyjście z sytuacji, która nie działa dla nich, i to wymaga uczciwej trochę mądry hojności ze strony społeczności, aby otworzyć drogę do tego całkowicie nieoczekiwanego rozwoju. Myślę, że wszystkie zostały nagrodzone sowicie za nasza chęć być elastyczne i do podejmowania ryzyka, choć koszt jest wysoki, zarówno finansowo, jak i emocjonalnie. Spotkanie z lasu był radosny. To miał być nasz dom, i to było piękne. To także kolizji w zwolnionym tempie. Jak wielka fala, nasze nadzieje, oczekiwania i potrzeby złamał na ścianie drewna wokół nas. Dla nas, aby żyć tutaj, drzewa musiał zejść, budynki w górę. Światło słoneczne jest potrzebne do ogrzewania domów, wytwarzania energii elektrycznej, a uprawy roślin. (Więcej o historii konwersji drzewa-do-domu, patrz "Widząc las i drzewa" pg.25, Diana chrześcijanina.) Zgodziliśmy chcieliśmy opuścić większość gruntów w trwałe lesie, ale że my wyczyścić strony domowe, a także podstawę do zabudowań wsi, w rolnictwie, a także rozszerzenie kilka dróg łączących w głównych częściach ziemi. Wioska odzwierciedla istotną skalę w ludzkiej osady. Potrzebujemy więcej ludzi mieszkających tutaj, aby osiągnąć nasze cele. Chociaż istnieją pewne granice, zarówno fizyczne i społeczne, do tempa, w którym możemy rozwijać, wielu aspektów wspólnoty mamy nadzieję zrealizować tutaj zależy od naszego osiągając wielkość nie zostały jeszcze osiągnięte. Kilka dzielnic zaczęła się kształtować. Jeden, zwany benchmark, był w pobliżu centrum gminy. Przyciągnęła pół tuzina członków założycieli i ich partnerów. Kolejny, który planiści witryna wspólnota jako "Bliski Rosy Oddział" dla jego lokalizacji w jednym z naszych dolin bocznych, przyciągnęła garstkę młodych, zorientowanych członków rodziny w latach 30., który przemianował ją "Kochać hektarów." Nurkowaliśmy w okopach. Współpraca zaczęła wyglądać jak zakupy grupowe przeżycia żywności i mniej jak obudowy common ściennego. Grupy sąsiedzkie łączyły z planów rozwoju tu i tam. Nowe drogi został zbudowany, a stare zostały poprawione. Członkowie pożyczone pieniądze, zwrócił plany, a podwaliny dla budynków projekt rezydencja parkowa w ich dzielnicach. Prace nad wspólnym sali konferencyjnej kontynuowane w chaotyczny sposób, dopóki nie został zamknięty w tuż przed końcem świata, jak wiemy, grudzień, 1999 Ale szkoda została wyrządzona. Duże prywatne stara została uruchomiona w połowie kilkunastu kierunkach i dużo pieniędzy wlewa się do projektów, które biorą lat.Wysypka od zgiełku dochodzenia do członkostwa podniósł baczności przed obcymi i zamknąć rekrutację członkostwa, ściskając się siłą napędową wzrostu społeczności i zagwarantowanie, że nie więcej inwestycji pójdzie do wspólnoty od kilku lat. Pod koniec 1997 Chuck i ja przedstawiliśmy nasze wnioski i nasze mapy do rady gminy. Znaleźliśmy 15 obszarów czuliśmy byłby odpowiedni do budowy klastrów domów i budynków publicznych. Niektóre były małe (tylko trzy domy zostały przewidywał), inne miały miejsce na 10 lub więcej mieszkań. Nazwaliśmy te obszary klastrów obudowa "dzielnic", w podmiejskiej tego słowa znaczeniu, czyli kilka domów razem na końcu ślepej ulicy, a nie w sensie miejskiej lub dwóch bloku zajmowanego przez setki domów .Rada przyjęła plan w swoim ogólnym zarysie, ale wybrany do wykluczenia dwóch obszarów, jeden, ponieważ był na grzbiecie, inne dlatego, że był wyjątkowo pojedyncze i bardzo szczególne dolina w nieruchomości, które wydawało się, że szczególne cechy, które chcieliśmy zachować . Były spory o jedną trzecią, na odludziu, ale zdecydowaliśmy, że jeśli odpowiednia droga drogi można znaleźć w "East End", że sąsiedztwo może być tam wybudowany. oznaczało rozliczeń ziemi, i że było dużo pracy. Więc wyczyszczone tak mało, jak tylko mogliśmy, co oznaczało, małe budynki blisko siebie.