potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Orlean

/ 225.8 m² 2

Woodland

/ 176.8 m² 1

Nebraska

/ 164.1 m² 2

Montana

/ 160.2 m² 2

Columbia

/ 155 m² 0

Oregon

/ 149.7 m² 2

Denver

/ 138.9 m² 2

Portland

/ 126.6 m² 2

Filadelfia

/ 125.3 m² 2

Mediolan

/ 147.57 m² 1

Laredo

/ 114.8 m² 2

Sydney

/ 93.5 m² 0

gotowe projekty domów z gliny i słomy, mam gotowy projekt domu i co dalej

Dziesięć lat temu, kilkanaście z nas określone śmiało iść tam, gdzie niewielu poszedł przed: Przewidując wspólnotę ludzką skalę zaprojektowany i zbudowany w harmonii ze światem natury, chcieliśmy pokazać, zdrowszy sposób dla ludzi żyć ze sobą, stąpając delikatnie na ziemi. Myśleliśmy, że może zostawić na chciwości, egoizmu, alienacji, a destrukcyjne nawyki amerykańskiej kultury i stworzyć bardziej sensowne życie razem, żyjąc prościej, bliżej natury, a poprzez pomaganie innym ludziom, aby podobne zmiany w swoim życiu i okoliczności . Świadomi naszych podmiejskich skłonności i śledzi niektórych lekcjach innych wspólnot intencjonalnych, że miałem kilka bardzo silnych umowy ze sobą o utrzymanie centrum silny. Jednym z nich był zobowiązanie do budowania naszej wspólnej salę konferencyjną, zanim zaczęliśmy budowę indywidualnych domów. Badania Valerie Naiman, jednego z naszych założycieli, ujawniła to jako wspólnego żalu wśród innych społeczności, które nie uczyniły. Przyjęliśmy także kompaktowy, gęsto osiadł wzór dla naszych neo Tribal Village, które obecnie nazywamy "Hut Hamlet". Zrobiliśmy to z trzech powodów: Wraz z otwarciem nowych dzielnic do rozwoju, społeczność znalazła się w kilku obozach, dosłownie. Wzrost do ponad 40 członków mam gotowy projekt domu i co dalej było rozciągnięte obligacji, które wcześniej przez nas w dobrej kondycji społecznej.Nowy ton podziałów zaczęły pojawiać się w dyskusjach nad wykorzystaniem ograniczonych środków wspólnotowych i innych zasobów.Budowa wspólnej infrastruktury miał również osiągnęła plateau: Mieliśmy salę konferencyjną, niedokończony, ale nieco użytkowej; mieliśmy kuchnię, nie wystarczająco duży dla nas wszystkich, ale nieco funkcjonalne; mieliśmy większość naszych dróg zbudowanych lub ulepszonych. Dużo więcej trzeba zrobić, ale pozwoliła sobie zwrócić uwagę na rozwój obszarów peryferyjnych. Walcowane w nowe tysiąclecie z nary czkawką. Zaczęliśmy grzebać głowy i się rozejrzeć. Życie nie zamierza radykalnie zmienić. Uff! Ale stworzył zupełnie nową dynamikę w społeczności, które obecnie wpływają na nasz rozwój na kilka lat przed nami. Po lan okolica została zatwierdzona i członkowie zostali w końcu może wybrać wiele, grupa był zdumiony, że nie było żadnych konfliktów o którym do rozliczenia: Każdy chciał inną stronę. Dwadzieścia z nas wybrał miejsc w siedmiu z dziesięciu dzielnic (dowiedzieliśmy się o 11 później). To był nasz pierwszy poważny błąd. A my nie możemy zgodzić się na sposób autoryzacji rozwój witryn w centrum wsi. Więc odroczone na pytanie. To był nasz drugi. Wioska mam gotowy projekt domu i co dalej odzwierciedla istotną skalę w ludzkiej osady. Potrzebujemy więcej ludzi mieszkających tutaj, aby osiągnąć nasze cele. Chociaż istnieją pewne granice, zarówno fizyczne i społeczne, do tempa, w którym możemy rozwijać, wielu aspektów wspólnoty mamy nadzieję zrealizować tutaj zależy od naszego osiągając wielkość nie zostały jeszcze osiągnięte. Około trzech lat temu te naciski przyszło do głowy. La sąsiadów zbliżył się do społeczności z dramatycznego planu reorganizacji naszej polityki osadnictwa. Ich podejście było dwojakie: Potrzebowaliśmy umów stworzyć nowy rodzaj strony gospodarstwa, które umożliwiłyby mieszkań common ścienne być zbudowany i zajęte przez członków. I chcieli zamienić miejsca, handel w ich partii LA za mały, niezabudowanej, w większości okien naprzeciwko, na wzgórzu od strony północnej dzielnicy bardzo blisko centrum miasteczka. Wieś Tarasy, jak planiści miejscu nazwał go, już drogę dojazdową i był w odległości krótkiego spaceru od wszystkich głównych osiedli, ale gruba pokrywa rododendron i dziwne topografia (około 10% nachylenia w północno-aspected) zniechęciły innych członków od odkrywania swoich możliwości. Nasza społeczność objął permakulturę od początku i to było kluczowym elementem w naszym rozwoju. Zgodnie z tym podejściem, że ewoluowały kultury eksperymentu, anarchii hartowanego o współpracy, oraz w małej skali, indywidualnej akcji. Jak to wszystko ma powstać i jak ma to działało do kształtu wsi? A co najważniejsze, jakie wnioski mają dowiedzieliśmy się od naszego rozwoju, które mogą być istotne dla innych społeczności? Społeczność zatrudniony mnie i Chuck Marsh, zarówno permakultury projektantów, do opracowania planu rozmieszczenia sąsiedztwa. Wyruszyliśmy do określenia obszarów, z dobrym dojazdem słonecznej, potencjale zaopatrzenia w wodę i do której można budować dźwięk drogowego. Byliśmy inspirowane przykład Maxa Lindegger w Crystal Waters w Australii (był nauczyciel do nas zarówno w różnym czasie), który planowany z małych skupisk domów (3-8) zbudowana na grzbietach pomiędzy i wokół zapór wodnych w małych dolinach interweniujących . Mamy również pożyczył wzór z Christopher Alexander i kolegów, "Doliny rolnicze," (1) sam zainspirowany pracą Ian McHarg (2), który zasugerował, że dna dolin były zbyt cenne grunty rolne, które mają być pokryte z budynków, i że w związku z domów i osiedli powinny być umieszczone na zboczach nad tymi dolinami. Nasz krajobraz pasuje ten wzór na "T." Strome zbocza zatłoczone wąskie dno doliny. Płaskie pole w południowych Appalachów jest uboga, a był szybki rozwój całego obszaru. Nie chce popełnić tego samego błędu jak konwencjonalne deweloperów. Na podstawie prostego przykazania z fizyki - gotowe projekty domów z gliny i słomy że energia promieniuje na zewnątrz od źródła - dobrze rozumianej zasady projektowania permakultury, w którym kieruje jeden rozpocząć małe i utrzymać swoich wysiłków zawarte, to rada powinna trzymać nas na rozsądną oczywiście. Mieliśmy podobno zrozumiał i przyjął go, ale głosy o ekonomii i zdrowego rozsądku byli przytłoczeni pragnienia wielu z nas ma własny "kawałek tortu" żyć zieloną wersję amerykańskiego snu. Może z mniejszym, bardziej naturalnego domu, być może z bardziej autonomii lokalnej niż na przedmieściach, ale wciąż szuka ucieczki od dostrzeganych problemów miasta, wyparcia, niezgodnych sąsiadów, gotowe projekty domów z gliny i słomy hałasu itp