potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Orlean

/ 225.8 m² 2

Woodland

/ 176.8 m² 1

Nebraska

/ 164.1 m² 2

Columbia

/ 155 m² 0

Arizona

/ 151.6 m² 2

Denver

/ 138.9 m² 2

Laredo 2

/ 125.6 m² 2

Indiana

/ 124.8 m² 2

Mediolan

/ 147.57 m² 1

Toronto

/ 105.1 m² 1

Nevada

/ 101 m² 0

Nevada 2

/ 87.82 m² 0

domy z wjazdem od południa, domy z dużą kotłownią

Ale czas i inne rzeczywistości zaczął mieć swoje życie. Po revisioning społeczności, liczba przekonujące głosy zaczęły pytanie, dlaczego byliśmy rozprzestrzenia się tak słabo, kiedy nie wydaje się mieć wystarczająco dużo energii do rozwoju zbiorowej centrum miejscowości. Jedna domy z wjazdem od południa z rodzin LA miał rosnące dziecko, które rozpoczęło się trzeba bawić się z innymi dziećmi. Odległość od głównego centrum ludności wiejskiej, a różnica wzniesień pomiędzy LA domy z dużą kotłownią i bardziej zaludnionym głównej dolinie zniechęcać dorywczo wizyty. Benchmark sąsiedzi, choć były one bardziej centralnie położony, uznał, że miał takie same problemy jak ludzie LA w pozyskiwaniu pieniędzy i pracy, aby uzyskać zestawiania ich projekty sąsiedzkie przesuwa się do przodu. Dowiedzieliśmy się, że pięć lub sześć osób, w sąsiedztwie nie było wystarczająco masa i miał nie tyle bogate, aby wspierać ten rodzaj infrastruktury mamy nadzieję cieszyć się: kuchnia, zbiorników wodnych, systemów energetycznych, itp oznaczało rozliczeń ziemi, i że było dużo pracy. Więc wyczyszczone tak mało, jak tylko mogliśmy, co oznaczało, małe budynki blisko siebie. Prawdziwe przemiany w kulturze i codziennym życiu zależało od bycia w stanie chodzić do domów naszych sąsiadów i do spotkań wiejskich i imprez. Kiedy nie można łatwo odwiedzić naszych przyjaciół na piechotę, straciliśmy spójności. Nasza góra-dół, góra, krajobraz dodał nacisk na planowanie rozwoju, że Flatlanders może nie mieć do czynienia. Musieliśmy zaakceptować wyższe gęstości, aby mieć kontakt chcieliśmy. Kilka dzielnic zaczęła się kształtować. Jeden, zwany benchmark, był w pobliżu centrum gminy. Przyciągnęła pół tuzina członków założycieli i ich partnerów. Kolejny, który planiści witryna wspólnota jako "Bliski Rosy Oddział" dla jego lokalizacji w jednym z naszych dolin bocznych, przyciągnęła garstkę młodych, zorientowanych członków rodziny w latach 30., który przemianował ją "Kochać hektarów." W 1994 roku kupiliśmy to zalesione nieruchomości. Miał drogi, kabinę myśliwski stary w złym stanie, i jedną linię telefoniczną. Drzewa były wzrost trzeciego topola, sosna, klon i inne mieszane twardego drewna, najczęściej 40-60 lat. Były strumienie, które kie drogi, ale nie ma mostów.Obiekt miał liczne źródła, z których żaden nie został wykorzystany. Nie było dowodów na starych gospodarstw i rejestrowania zarośniętych drogach, długa, ale nie straciła gola ziemi w dowolnym miejscu. I byliśmy zbudować wioskę dla 150 osób lub więcej, tutaj? Spędziliśmy najbliższych trzech lat na zastanawianie się, jak i gdzie postawić się domy z dużą kotłownią w krajobraz. Jeśli świat się przewrócił razem w "Zróbmy Impeach Clinton" rodzaj pustej przestrzeni na kolejne cztery lub pięć lat, może zbudowaliśmy nasz główny ośrodek społeczność kuchnię i rozpoczął grupowanie kamienic wokół ratusza. Ale historia interweniował w postaci Y2K. Wspólnie byliśmy jeszcze małe dziecko, ale mieliśmy stanąć twarzą w twarz z popytem w ramię dorosłych obowiązki. Musieliśmy zadbać o ludzi.Wielki rozczarowaniem stulecia hodowane sobie znać pod koniec 1998 roku, gdy strach przed diabelskim komputera usterki prowadzącej do "upadku cywilizacji" hit nas jak tona cegieł. Nasz quixotic grupa dawna podatne na tego tysiącletniego mem, który pozostaje dla wszystkich podtekstów robimy, ale w 1998 roku jechał dziki i wysoki. Strach ścisnął społeczności. I jak widzieliśmy wykazały zbyt często podczas ery Busha, strach sprawia, że ​​jesteś głupi. Społeczność zatrudniony mnie i Chuck Marsh, zarówno permakultury projektantów, do opracowania planu rozmieszczenia sąsiedztwa. Wyruszyliśmy do określenia obszarów, z dobrym dojazdem słonecznej, potencjale zaopatrzenia w wodę i do której można budować dźwięk drogowego. Byliśmy inspirowane przykład Maxa Lindegger w Crystal Waters w Australii (był nauczyciel do nas zarówno w różnym czasie), który planowany z małych skupisk domów (3-8) zbudowana na grzbietach pomiędzy i wokół zapór wodnych w małych dolinach interweniujących . Mamy również pożyczył wzór z Christopher Alexander i kolegów, "Doliny rolnicze," (1) sam zainspirowany pracą Ian McHarg (2), który zasugerował, że dna dolin były zbyt cenne grunty rolne, które mają być pokryte z budynków, i że w związku z domów i osiedli powinny być umieszczone na zboczach nad tymi dolinami. Nasz krajobraz pasuje ten wzór na "T." Strome zbocza zatłoczone wąskie dno doliny. Płaskie pole w południowych Appalachów jest uboga, a był szybki rozwój całego obszaru. Nie chce popełnić tego samego błędu jak konwencjonalne deweloperów. Kapitał społeczny jest dobrem rzadkim i musimy trzymać się go i budować go uważnie i świadomie. Obligacje to wybudowany w naszych wczesnych latach były cenniejsze niż zdaliśmy sobie sprawę, i musieliśmy kontynuować karmienie, że pulę niewidzialnego bogactwa, aby pozwolić sobie na domy z wjazdem od południa powiększenie społeczności. Dziesięć lat temu, kilkanaście z nas określone śmiało iść tam, gdzie niewielu poszedł przed: Przewidując wspólnotę ludzką skalę zaprojektowany i zbudowany w harmonii ze światem natury, chcieliśmy pokazać, zdrowszy sposób dla ludzi żyć ze sobą, stąpając delikatnie na ziemi. Myśleliśmy, że może zostawić na chciwości, egoizmu, alienacji, a destrukcyjne nawyki amerykańskiej kultury i stworzyć bardziej sensowne życie razem, żyjąc prościej, bliżej natury, a poprzez pomaganie innym ludziom, aby podobne zmiany w swoim życiu i okoliczności . Nasza firma potrzebuje miejsca do spania, jedzenia, i kąpać, abyśmy mogli być bardziej skuteczne w pracy na naszej ziemi. Dojazd na terenie wsi z Asheville, gdzie większość z nas mieszka w pierwszych latach, i z powrotem, trwało kilka godzin na kręte górskie drogi. Chcielibyśmy oczywiście zrobić więcej, gdybyśmy nie musieli dojeżdżać tak często.