potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Madera 2

/ 294.4 m² 2

Woodland

/ 176.8 m² 1

Madera

/ 168.2 m² 2

Montana

/ 160.2 m² 2

Montreal

/ 160.2 m² 1

Kanada

/ 140.2 m² 2

Boston

/ 143.1 m² 1

Grenada

/ 130.6 m² 2

Indiana

/ 124.8 m² 2

California 2

/ 105.6 m² 0

Toronto

/ 105.1 m² 1

Nevada

/ 101 m² 0

domy projekty małe, domy letniskowe całoroczne murowane projekty

Dziesięć lat temu, kilkanaście z nas określone śmiało iść tam, gdzie niewielu poszedł przed: Przewidując wspólnotę ludzką skalę zaprojektowany i zbudowany w harmonii ze światem natury, chcieliśmy pokazać, zdrowszy sposób dla ludzi żyć ze sobą, stąpając delikatnie na ziemi. Myśleliśmy, że może zostawić na chciwości, egoizmu, alienacji, a destrukcyjne nawyki amerykańskiej kultury i stworzyć bardziej sensowne życie razem, żyjąc prościej, bliżej natury, a poprzez pomaganie innym ludziom, aby podobne zmiany w swoim życiu i okoliczności . Z pozostałych 12 obszarów, jeden został już opracowany jako przejściowy dzielnicy mieszkaniowej z wspólnej kuchni, łazienki i innych usług. Z drobnymi chat i kilku przyczep i jurty, czy nadal funkcjonuje jako punkt wyjścia dla członków przeprowadzających się do ziemi, choć istnieje więcej opcji niż dzisiaj, kiedy złamał ziemi tam w 1996 roku kolejny z 12 było zarezerwowane dla centrum wsi zsala domy projekty małe konferencyjna, jadalnia, i nieokreślony punkt dla kamienic i mieszkań powyżej sklepów. I po trzecie, stosunkowo centralny obszar uznano za nadające się przede wszystkim do handlu i działalności przemysłowej, choć nie do domów, ponieważ zysk w tym obszarze słoneczna została ograniczona przez drzew w chronionej zlewni. Że opuścił dziewięciu dzielnic z zielonym świetle, a drugi czeka na żółty dla trasy drogowej można znaleźć poprzez pozornie bezprzepływowej terenu.Droga została ostatecznie postawione i zbudowany, choć nie bez kontrowersji. I jak poszło w, kolejny obszar sąsiedztwa z pięciu stron domowych została ujawniona. Świadomi naszych podmiejskich skłonności i śledzi niektórych lekcjach innych wspólnot intencjonalnych, że miałem kilka bardzo silnych umowy ze sobą o utrzymanie centrum silny. Jednym z nich był zobowiązanie do budowania naszej wspólnej salę konferencyjną, zanim zaczęliśmy budowę indywidualnych domów. Badania Valerie Naiman, jednego z naszych założycieli, ujawniła to jako wspólnego żalu wśród innych społeczności, które nie uczyniły. Przyjęliśmy także kompaktowy, gęsto osiadł wzór dla naszych neo Tribal Village, które obecnie nazywamy "Hut Hamlet". Zrobiliśmy to z trzech powodów: oznaczało rozliczeń ziemi, i że było dużo pracy. Więc wyczyszczone tak mało, jak tylko mogliśmy, co oznaczało, małe budynki blisko siebie. Więc zdecydowaliśmy się użyć małego wzgórzu od strony południowej w pobliżu domku myśliwskiego starego (do którego chcemy ciążyła ze względu na jego centralne i gwint obecności człowieka w lesie), domy letniskowe całoroczne murowane projekty aby stworzyć otoczenie własnością wspólnoty, gdzie każdy członek mógł wybudować mały domek do spania. Wspólnie chcemy umieścić na kuchennych i łazienkowych dom, zapewnić drogi partway pod górę tak, że strony mogą być wyczyszczone i dostępne, i woda rury, podłączyć panele fotowoltaiczne, oraz zainstalować system uzdatniania kompostu toaletowy i szarych ścieków mokradeł do użytku grupy. To okazało się być jednym z naszych pierwszych wielkich sukcesów. Wiele razy w pierwszych latach powiedzieliśmy sobie: "Musimy stać się ludzie chcemy być, zanim będziemy mogli stworzyć wioskę chcemy żyć", ale okazało się to być niemożliwe. Aby stać się ci ludzie, co potrzebne do wioski, domy projekty małe w której do przekształcenia. Catch-22. Byliśmy, kim jesteśmy: pęczek Headstrong, kreatywnych, niezależnych myślicieli, z nadrukiem na przedmieściach jak wielu pisklęta gęsie na gęsi. Bez duchowego i charyzmatycznego lidera, jednak jest rodzaj determinacji przywieźliśmy do projektu, aby uzyskać Earthaven rozpoczął i zobaczyć, że w dalszym ciągu, ale w tym samym niezależny, uparty smuga w większości z nas był to martwy punkt, gdy przyszło do racjonalnego ziemi używać. Płacenie przełożą się zwartą rozwoju mamy jednak rozproszone po wielu zakątkach dużej i zróżnicowanej własności. Kilka dzielnic zaczęła się kształtować. Jeden, zwany benchmark, był w pobliżu centrum gminy. Przyciągnęła pół tuzina członków założycieli i ich partnerów. Kolejny, który planiści witryna wspólnota jako "Bliski Rosy Oddział" dla jego lokalizacji w jednym z naszych dolin bocznych, przyciągnęła garstkę młodych, zorientowanych członków rodziny w latach 30., który przemianował ją "Kochać hektarów." W tym czasie nie było widać to bardzo dobrze. Nieco spanikowany, robimy wszystko, aby przejść do wioski wzdłuż jego trajektorii wzrostu w obliczu istniejącego zagrożenia. To, czego nie zdawałem sobie sprawy, był koszt rozpraszania. Nasza mała grupa 12 członków założycieli, która wzrosła do 22 w ciągu kilku pierwszych miesięcy, miał dużo ciepła. Spędziliśmy pierwsze dwa, trzy lata ucząc się kochać siebie i rozwiązywanie problemów w grupie. Mamy visioned, marzyliśmy, pisaliśmy umów, uroczyście wypracowane tajemniczy obiekt od konsensusu, a my zbudowaliśmy pojemnik magnetyczny wzrostu wspólnoty. W okresie przygotowań do Y2K okazało z dala od centrum, ustawienie siły odśrodkowe w ruchu.Gorący kocioł ostygnie. Niektóre intymność zaginął, zwłaszcza w roku 1998 widział wiele nowych, w większości młodszych członków dołączyć i wspólnota znalazła się towarzysko z równowagi. Momentum w przekształcaniu lasów w miejscowości zaginął jako rozszerzyliśmy naszą przednią pracy dziesięciokrotnie bez proporcjonalnego wzrostu poboru energii z członków. Na podstawie prostego przykazania z fizyki - że energia promieniuje na zewnątrz od źródła - dobrze rozumianej zasady projektowania permakultury, w którym kieruje jeden rozpocząć małe i utrzymać swoich wysiłków zawarte, to rada powinna trzymać nas na rozsądną oczywiście. Mieliśmy domy letniskowe całoroczne murowane projekty podobno zrozumiał i przyjął go, ale głosy o ekonomii i zdrowego rozsądku byli przytłoczeni pragnienia wielu z nas ma własny "kawałek tortu" żyć zieloną wersję amerykańskiego snu. Może z mniejszym, bardziej naturalnego domu, być może z bardziej autonomii lokalnej niż na przedmieściach, ale wciąż szuka ucieczki od dostrzeganych problemów miasta, wyparcia, niezgodnych sąsiadów, hałasu itp