potrzebujesz pomocy? zadzwoń

531 014 015

WYSZUKAJ PROJEKT

Powierzchnia:

Wybrane projekty

Orlando

/ 171.9 m² 2

Madera

/ 168.2 m² 2

Columbia

/ 155 m² 0

Dakota

/ 143.97 m² 1

Arkansas

/ 131.2 m² 2

Portland

/ 126.6 m² 2

Laredo 2

/ 125.6 m² 2

Filadelfia

/ 125.3 m² 2

Mediolan

/ 147.57 m² 1

Lizbona

/ 119.77 m² 0

Laredo

/ 114.8 m² 2

Sydney

/ 93.5 m² 0

dom 100m2 projekty, dom z ytonga projekty

Kilka dzielnic zaczęła się kształtować. Jeden, zwany benchmark, był w pobliżu centrum gminy. Przyciągnęła pół tuzina członków założycieli i ich partnerów. Kolejny, który planiści witryna wspólnota jako "Bliski Rosy Oddział" dla jego lokalizacji w jednym z naszych dolin bocznych, przyciągnęła garstkę młodych, zorientowanych członków rodziny w latach 30., który przemianował ją "Kochać hektarów." Prawdziwe przemiany w kulturze i codziennym życiu zależało od bycia w stanie chodzić do domów naszych sąsiadów i do spotkań wiejskich i imprez. Kiedy nie można łatwo odwiedzić naszych przyjaciół na piechotę, straciliśmy spójności. Nasza góra-dół, góra, krajobraz dodał nacisk na planowanie rozwoju, że Flatlanders może nie mieć do czynienia. Musieliśmy zaakceptować wyższe gęstości, aby mieć kontakt chcieliśmy. W ciągu roku wspólnota wypracowane nowe zasady, aby umożliwić tańszych strona leasingu common ściany na różnych elastycznych formatów budowlanych. Uzgodniono również, aby umożliwić sąsiedzi LA do handlu w starych partii dla nowych partii małych ślad w wiosce Tarasy i zajmie kilka lat, aby zbudować i zrobić ruch fizyczny, a jednocześnie żywy częściowo w Los Angeles To było dużo cierpliwości na wszyscy część jak pracował przez długie spotkania, aby utworzyć nowe umowy, zwrot przez frazy. To wymaga dużo wizji ze strony rodzin LA / VT wyobrazić ich wyjście z sytuacji, która nie działa dla nich, i to wymaga uczciwej trochę mądry hojności ze strony społeczności, aby otworzyć drogę do tego całkowicie nieoczekiwanego rozwoju. Myślę, że wszystkie zostały nagrodzone sowicie za nasza chęć być elastyczne i do podejmowania ryzyka, choć koszt jest wysoki, zarówno finansowo, jak i emocjonalnie. Spotkanie z lasu był radosny. To miał być nasz dom, i to było piękne. To także kolizji dom 100m2 projekty w zwolnionym tempie. Jak wielka fala, nasze nadzieje, oczekiwania i potrzeby złamał na ścianie drewna wokół nas. Dla nas, aby żyć tutaj, drzewa musiał zejść, budynki w górę. Światło słoneczne jest potrzebne do ogrzewania domów, wytwarzania energii elektrycznej, a uprawy roślin. (Więcej o historii konwersji drzewa-do-domu, patrz "Widząc las i drzewa" pg.25, Diana chrześcijanina.) Zgodziliśmy chcieliśmy opuścić większość gruntów w trwałe lesie, ale że my wyczyścić strony domowe, a także podstawę do zabudowań wsi, w rolnictwie, a także rozszerzenie kilka dróg łączących w głównych częściach ziemi. Nasza społeczność objął permakulturę od początku i to było kluczowym elementem w naszym rozwoju. Zgodnie z tym podejściem, że ewoluowały kultury eksperymentu, anarchii hartowanego o współpracy, oraz w małej skali, indywidualnej akcji. Jak to wszystko ma powstać i jak ma to działało do kształtu wsi? A co najważniejsze, jakie dom z ytonga projekty wnioski mają dowiedzieliśmy się od naszego rozwoju, które mogą być istotne dla innych społeczności? Obie dzielnice miał plany wspólnych kuchennych i łazienkowych budynków i współpracy wokół rolnictwa. Kochającej dom 100m2 projekty rodziny Acres miał również szczególny nacisk na dzieci, ponieważ oczekuje się, że zwiększenie w ciągu najbliższych kilku lat. Wartości Wspólnoty zdawał się objawia w dobry sposób. Nikt nie czuł było coś nie tak z tych ruchów, i zrobiliśmy wiele, aby oklaskiwać postęp dzielnicach, dając czas na naszych spotkaniach rady dla ogłoszeń o najnowszych projektach ukończonych. W ciągu najbliższych kilku lat Benchmark zbudowany wspólny budynek, który mieści się obecnie studia, biura oraz apartamenty (choć jeszcze nie w kuchni lub wanną), a LA zbudował dom kąpielowy oraz system wodny. Członkowie tam mieszkali w jurtach i przyczep. Pod koniec 1997 Chuck i ja przedstawiliśmy nasze wnioski i nasze mapy do rady gminy. Znaleźliśmy 15 obszarów czuliśmy byłby odpowiedni do budowy klastrów domów i budynków publicznych. Niektóre były małe (tylko trzy domy zostały przewidywał), inne miały miejsce na 10 lub więcej mieszkań. Nazwaliśmy te obszary klastrów obudowa "dzielnic", w podmiejskiej tego słowa znaczeniu, czyli kilka domów razem na końcu ślepej ulicy, a nie w sensie miejskiej lub dwóch bloku zajmowanego przez setki domów .Rada przyjęła plan w swoim ogólnym zarysie, ale wybrany do wykluczenia dwóch obszarów, jeden, ponieważ był na grzbiecie, inne dlatego, że był wyjątkowo pojedyncze i bardzo szczególne dolina w nieruchomości, które wydawało się, że szczególne cechy, które chcieliśmy zachować . Były spory o jedną trzecią, na odludziu, ale zdecydowaliśmy, że jeśli odpowiednia droga drogi można znaleźć w "East End", że sąsiedztwo może być tam wybudowany. oznaczało rozliczeń ziemi, i że było dużo pracy. Więc wyczyszczone tak mało, jak tylko mogliśmy, co oznaczało, małe budynki blisko siebie. Wiele razy w pierwszych latach powiedzieliśmy sobie: "Musimy stać się ludzie chcemy być, zanim będziemy mogli stworzyć wioskę chcemy żyć", ale okazało się to być niemożliwe. Aby stać się ci ludzie, co potrzebne do wioski, w której do przekształcenia. Catch-22. Byliśmy, kim jesteśmy: pęczek Headstrong, kreatywnych, niezależnych myślicieli, z nadrukiem na przedmieściach jak wielu pisklęta gęsie na gęsi. Bez duchowego i charyzmatycznego lidera, jednak jest rodzaj determinacji przywieźliśmy do projektu, aby uzyskać Earthaven rozpoczął i zobaczyć, że w dalszym ciągu, ale w tym samym niezależny, uparty smuga w większości z nas był to martwy punkt, gdy przyszło do racjonalnego ziemi używać. Płacenie przełożą się zwartą rozwoju mamy jednak dom z ytonga projekty rozproszone po wielu zakątkach dużej i zróżnicowanej własności. Na podstawie prostego przykazania z fizyki - że energia promieniuje na zewnątrz od źródła - dobrze rozumianej zasady projektowania permakultury, w którym kieruje jeden rozpocząć małe i utrzymać swoich wysiłków zawarte, to rada powinna trzymać nas na rozsądną oczywiście. Mieliśmy podobno zrozumiał i przyjął go, ale głosy o ekonomii i zdrowego rozsądku byli przytłoczeni pragnienia wielu z nas ma własny "kawałek tortu" żyć zieloną wersję amerykańskiego snu. Może z mniejszym, bardziej naturalnego domu, być może z bardziej autonomii lokalnej niż na przedmieściach, ale wciąż szuka ucieczki od dostrzeganych problemów miasta, wyparcia, niezgodnych sąsiadów, hałasu itp